Angielski dla firm, który odpowiada rzeczywistej pracy zespołu
Firma nie potrzebuje kolejnego kursu, który dobrze wygląda w harmonogramie. Potrzebuje pracowników, którzy potrafią wykorzystać angielski wtedy, kiedy jest potrzebny do wykonania pracy: podczas spotkania, rozmowy z klientem, prezentacji, negocjacji albo współpracy z zespołem zagranicznym.
Program może być przygotowany dla pojedynczych pracowników, managerów lub zespołów. Punktem wyjścia jest poziom języka, ale równie ważne są stanowisko, zakres odpowiedzialności i sytuacje, w których dana osoba rzeczywiście używa angielskiego.
Dwie osoby z B2 mogą potrzebować zupełnie innego szkolenia
Jeden pracownik prowadzi cotygodniowe spotkania z centralą. Drugi pisze do klientów i tylko kilka razy w miesiącu uczestniczy w rozmowach. Trzeci odpowiada za negocjacje z dostawcami. Wszyscy mogą mieć ten sam poziom CEFR, ale ich potrzeby zawodowe nie są takie same.
Dlatego samo przypisanie pracowników do grup według wyniku testu nie wystarcza. Przydatny program powinien odpowiadać również na pytanie: co ta osoba ma być w stanie zrobić po angielsku lepiej niż obecnie?
Poziom językowy
Sprawdzamy, na jakim poziomie pracownik funkcjonuje obecnie i gdzie pojawiają się ograniczenia językowe.
Rola zawodowa
Innego języka potrzebuje osoba z procurementu, innego project manager, a jeszcze innego specjalista kontaktujący się bezpośrednio z klientem.
Sytuacje komunikacyjne
Spotkania, prezentacje, raportowanie, negocjacje, rozmowy techniczne i komunikacja z klientami wymagają różnych umiejętności.
Dobry wynik testu poziomującego nie mówi jeszcze, czy pracownik potrafi poprowadzić spotkanie, obronić rekomendację albo wyjaśnić problem klientowi. Dlatego poziom jest początkiem diagnozy, a nie jej końcem.
Najpierw ustalamy, kto potrzebuje czego
Przy szkoleniu firmowym warto uniknąć dwóch skrajności: programu tak ogólnego, że pasuje do wszystkich, oraz programu tak rozbudowanego administracyjnie, że jego uruchomienie trwa miesiącami.
Zakres diagnozy zależy od liczby uczestników i celu firmy, ale może obejmować ocenę poziomu, krótką rozmowę, analizę stanowiska oraz zebranie informacji od osoby odpowiedzialnej za szkolenie.
Co warto ustalić po stronie firmy
- kto ma uczestniczyć w szkoleniu;
- jak często pracownicy używają angielskiego;
- w jakich sytuacjach pojawia się problem;
- czy priorytetem jest komunikacja ogólna czy konkretna funkcja zawodowa;
- czy zajęcia powinny być indywidualne, grupowe czy mieszane;
- jak firma chce śledzić uczestnictwo i postęp.
Co sprawdzamy u uczestnika
- płynność i szybkość reakcji;
- zakres aktywnego słownictwa;
- dokładność wypowiedzi;
- zrozumiałość wymowy;
- organizację myśli;
- komfort w typowych sytuacjach zawodowych.
Zajęcia grupowe i indywidualne rozwiązują inne problemy
Nie każda osoba w firmie musi mieć lekcje 1:1. Jednocześnie nie każdy cel da się sensownie realizować w grupie. Format powinien wynikać z odpowiedzialności uczestnika, częstotliwości używania angielskiego i rodzaju sytuacji, które trzeba poprawić.
Zajęcia grupowe
Mogą dobrze działać, gdy uczestnicy mają podobny poziom i podobny kontekst pracy. Pozwalają ćwiczyć interakcję, dyskusję, spotkania oraz komunikację zespołową.
Grupa ma sens wtedy, gdy uczestników łączy coś więcej niż tylko wynik testu.
Zajęcia indywidualne 1:1
Są szczególnie przydatne przy managerach, osobach pełniących role klient-facing, specjalistach z konkretnym zakresem odpowiedzialności oraz pracownikach przygotowujących się do ważnych prezentacji lub zmian stanowiska.
Program może wtedy znacznie dokładniej odnosić się do realnych rozmów i materiałów uczestnika.
W firmie można łączyć oba formaty. Nie trzeba zmuszać całej organizacji do jednego modelu tylko dlatego, że jest łatwiejszy administracyjnie.
Program powinien wynikać z tego, co pracownicy robią po angielsku
„Business English” może oznaczać bardzo różne rzeczy. Dla jednego zespołu głównym problemem są spotkania z klientami. Dla innego prezentowanie wyników. Dla jeszcze innego rozmowy między działami lub wyjaśnianie problemów technicznych osobom nietechnicznym.
Spotkania
Zabieranie głosu, prowadzenie agendy, przedstawianie statusu, doprecyzowanie, podsumowanie i reakcja na nieplanowane pytania.
Prezentacje
Struktura przekazu, zwięzłość, przedstawianie danych, przejścia między punktami oraz odpowiedzi na pytania.
Klienci
Wyjaśnianie problemów, zarządzanie oczekiwaniami, przedstawianie rekomendacji i komunikacja w trudniejszych sytuacjach.
Negocjacje
Warunki, terminy, zakres, kompromisy, argumentowanie i profesjonalne stawianie granic.
Komunikacja międzynarodowa
Jasne przekazywanie informacji osobom o różnym poziomie angielskiego i z różnych środowisk zawodowych.
Specjalistyczny kontekst
Słownictwo i sytuacje typowe dla stanowiska, branży lub funkcji, jeśli są rzeczywiście potrzebne w pracy uczestników.
Firma powinna wiedzieć, co dokładnie ma się poprawić
Samo stwierdzenie „pracownik poprawił angielski” jest mało użyteczne. Znacznie łatwiej ocenić program, kiedy cele odnoszą się do zachowań widocznych w pracy.
Postęp językowy
- większa płynność;
- lepsza dokładność;
- szerszy aktywny zakres słownictwa;
- lepsza zrozumiałość wymowy;
- mniejsza zależność od tłumaczenia z polskiego.
Postęp zawodowy
- krótsze i bardziej uporządkowane aktualizacje statusu;
- większa samodzielność na spotkaniach;
- lepsze odpowiadanie na pytania bez przygotowania;
- bardziej klarowne prezentacje;
- większa kontrola języka podczas trudnych rozmów.
Konkretne kryteria zależą od programu. Nie każda grupa musi być oceniana w ten sam sposób. Ważne jest natomiast, żeby przed rozpoczęciem wiadomo było, po czym firma i uczestnik poznają, że szkolenie przynosi rezultat.
Szkolenie nie powinno tworzyć kolejnego projektu administracyjnego
Przy kilku osobach organizacja jest prosta. Przy większej liczbie uczestników szybko pojawiają się pytania o poziomy, grupy, godziny, obecności, zmiany terminów i postęp.
Dlatego przed rozpoczęciem programu warto ustalić również sposób współpracy z osobą odpowiedzialną po stronie firmy — nie tylko program zajęć.
Jasny punkt kontaktu
Firma powinna wiedzieć, z kim ustala kwestie organizacyjne i gdzie kierować pytania dotyczące programu.
Ustalony sposób raportowania
Zakres informacji może zostać dopasowany do potrzeb firmy: np. uczestnictwo, realizacja programu i obserwowany postęp.
Rozsądne zasady organizacyjne
Terminy, odwołania i zmiany powinny być jasne dla uczestników od początku, zamiast być rozstrzygane za każdym razem przez HR.
Rolą HR nie powinno być codzienne pilnowanie zajęć językowych. Dobrze ustawiony proces powinien ograniczać liczbę spraw, które wracają do osoby odpowiedzialnej za szkolenie.
Szkolenie online ma sens szczególnie wtedy, gdy praca też odbywa się online
Zespoły międzynarodowe coraz częściej komunikują się przez Teams, Zoom lub Google Meet. W takim przypadku szkolenie online nie jest sztuczną alternatywą dla „prawdziwej” rozmowy. Jest bardzo zbliżone do środowiska, w którym pracownik później używa języka.
Format online ułatwia również organizację osób pracujących z różnych lokalizacji i pozwala prowadzić program bez budowania go wokół jednego biura.
Różne lokalizacje
Uczestnicy nie muszą być w tym samym mieście ani biurze.
Realne środowisko pracy
Można ćwiczyć format komunikacji podobny do tego, którego pracownicy używają z klientami i zespołami zagranicznymi.
Łatwiejsze skalowanie
Program nie jest uzależniony od dostępności sali ani lokalnego lektora w każdym oddziale firmy.
Nie każda firma potrzebuje tego samego programu
Szkolenie jest szczególnie uzasadnione wtedy, gdy angielski przestał być dodatkiem, a zaczął wpływać na sposób wykonywania pracy.
Typowe sytuacje
- firma rozwija współpracę zagraniczną;
- zespół zaczyna raportować do centrali poza Polską;
- pracownicy obsługują klientów międzynarodowych;
- managerowie muszą prezentować lub prowadzić spotkania po angielsku;
- firma rekrutuje do ról wymagających regularnego używania języka;
- dotychczasowy kurs jest zbyt ogólny w stosunku do potrzeb stanowisk.
Co warto ustalić przed zakupem
- jaki jest cel biznesowy programu;
- kto rzeczywiście potrzebuje szkolenia;
- które umiejętności mają największy wpływ na pracę;
- jak często uczestnicy będą mieli zajęcia;
- czy lepsza będzie grupa czy 1:1;
- w jaki sposób firma chce oceniać sens kontynuowania programu.
Jeśli kupujesz zajęcia dla siebie, to jest inna usługa
Ta strona dotyczy programów kupowanych przez firmę dla pracowników, managerów lub zespołów. Jeżeli jesteś profesjonalistą i chcesz samodzielnie pracować nad spotkaniami, prezentacjami, negocjacjami lub komunikacją na swoim stanowisku, zobacz indywidualny angielski biznesowy 1:1.
W szkoleniu firmowym patrzymy szerzej: na uczestników, strukturę programu, potrzeby organizacji i sposób jego prowadzenia po stronie firmy.
Warto zapytać o więcej niż cenę za godzinę
Koszt oczywiście ma znaczenie, ale przy szkoleniu firmowym niska cena jednostkowa niewiele daje, jeśli zajęcia są niedopasowane, pracownicy przestają uczestniczyć albo po kilku miesiącach trudno powiedzieć, co właściwie się zmieniło.
Przed uruchomieniem programu warto mieć jasność przynajmniej w kilku kwestiach.
Jak dobierane są osoby i grupy?
Sam poziom może nie wystarczyć. Liczy się również cel, funkcja i sposób używania języka.
Jak ustalany jest program?
Warto wiedzieć, czy uczestnicy realizują gotowy syllabus, czy program można dopasować do ich pracy.
Jak firma zobaczy postęp?
Przed rozpoczęciem warto uzgodnić, jakie informacje będą przekazywane i jak często.
Co dzieje się przy nieobecnościach?
Jasne zasady ograniczają późniejsze nieporozumienia między uczestnikiem, nauczycielem i HR.
Czy program może się zmieniać?
Potrzeby zespołu mogą się zmienić wraz z projektem, klientem lub nową odpowiedzialnością.
Kto odpowiada za kontakt z firmą?
Przy większym programie jeden jasno określony punkt kontaktu znacznie upraszcza współpracę.
Angielski dla firm — pytania przed rozpoczęciem programu
Czy najpierw sprawdzacie poziom pracowników?
Tak. Zakres oceny zależy od programu, ale przed przypisaniem uczestników do odpowiedniego formatu warto znać ich obecny poziom oraz rzeczywiste potrzeby komunikacyjne.
Czy można prowadzić zajęcia indywidualne i grupowe jednocześnie?
Tak. W jednej firmie część pracowników może pracować w grupach, podczas gdy wybrane osoby — na przykład managerowie lub pracownicy o bardzo specyficznych potrzebach — pracują indywidualnie.
Czy program może być związany z konkretną branżą?
Tak, jeśli branżowy kontekst rzeczywiście jest potrzebny pracownikom. Nie chodzi jednak o dodawanie specjalistycznego słownictwa dla samego efektu — materiał powinien odpowiadać realnym sytuacjom w pracy.
Czy zajęcia mogą dotyczyć spotkań i prezentacji?
Tak. Program może koncentrować się na konkretnych zadaniach zawodowych, takich jak spotkania, prezentacje, rozmowy z klientami czy negocjacje.
Czy firma otrzymuje informacje o postępach?
Zakres i częstotliwość raportowania ustalamy przed rozpoczęciem programu, zależnie od liczby uczestników i potrzeb osoby odpowiedzialnej po stronie firmy.
Czy szkolenie może być w całości online?
Tak. Format online szczególnie dobrze sprawdza się przy zespołach pracujących w różnych lokalizacjach lub komunikujących się z zagranicą głównie przez wideokonferencje.
Czy kurs musi mieć taki sam program dla całej firmy?
Nie. Różne grupy lub uczestnicy mogą mieć odmienne cele, zależnie od poziomu, stanowiska i zakresu odpowiedzialności.
Od czego zacząć, jeśli nie wiemy, jaki format będzie najlepszy?
Najpierw warto określić liczbę uczestników, ich role, sposób używania angielskiego oraz główny problem, który firma chce rozwiązać. Dopiero potem można sensownie zdecydować o formacie.
Nie musisz mieć gotowego programu, zanim się skontaktujesz
Wystarczy, że wiesz mniej więcej, ilu pracowników ma uczestniczyć, w jakich rolach pracują i gdzie angielski utrudnia im codzienną pracę.
Na tej podstawie możemy omówić, czy bardziej odpowiednie będą zajęcia indywidualne, grupowe, czy połączenie obu formatów oraz jak podejść do oceny poziomu i potrzeb.
Możesz podać orientacyjną liczbę uczestników, poziom językowy — jeśli jest znany — oraz główne sytuacje, w których pracownicy używają angielskiego.

